Newsletter 



 
 
 

Aktualności

URE wydał 70 tys. zielonych certyfikatów

wtorek, 19 marca 2013 13:34

W marcu 2013 r. Urząd Regulacji Energetyki wydał siedemdziesięciotysięczne świadectwo pochodzenia energii elektrycznej wytworzonej w OZE. Tylko w lutym 2013 URE wydało 1680 świadectw co stanowiło 53% łącznej liczby świadectw wydanych w I kwartale 2012 r.
 

Biogazownie opłacalne bez dotacji i dopłat?

wtorek, 19 marca 2013 13:24

Czy dzięki spółce Energia dla Firm już w najbliższm czasie powstaną tanie biogazownie rolnicze? Jej prezes, Paweł Owczarski twierdzi, że ten cel zostanie osiągnięty już niebawem.
 

TGE. Zielone certyfikaty stabilne, żółte najtańsze w historii

środa, 13 marca 2013 15:43

Ceny zielonych certyfikatów, po bańce spekulacyjnej sprzed dwóch tygodni, ustabilizowały się na poziomie ok. 135 zł/MWh. Kolejny raz z rzędu mocno potaniały natomiast żółte certyfikaty, wspierające małą i gazową kogenerację.

W trakcie wtorkowych notowań Towarowej Giełdy Energii indeks zielonych certyfikatów trzecią sesję z rzędu plasował się na poziomie ok. 135 zł/MWh, przy przeciętnych obrotach, wynoszących 41 GWh. Rozpiętość cenowa w trakcie sesji także była już stosunkowo nieduża. Certyfikatami handlowano od 130 do 135 zł.

Zdecydowanie mniejszy spokój panuje na rynku żółtych certyfikatów. To świadectwa pochodzenia wspierające energię wytwarzaną w skojarzeniu z ciepłem w małych źródłach (do 1 MW) oraz opalanych gazem. We wtorek ich cena była najniższa w historii notowań i wyniosła 85 zł/MWh. Oznacza to spadek o 30 proc. w ciągu zaledwie trzech tygodni. Sytuacja jest o tyle niezwykła, że do tej pory żółte certyfikaty zawsze notowane były po cenach zbliżonych do opłaty zastępczej, ponieważ ich produkcja była niższa, niż zapotrzebowanie.

Przyczyną spadku cen żółtych certyfikatów jest, podobnie jak w przypadku zielonych i czerwonych, nadpodaż spowodowana realizacja ustawowego obowiązku za pomocą opłaty zastępczej, a nie poprzez certyfikaty. Na koniec stycznia na rynku były 3 TWh tych papierów, czyli 20 proc. wystawionych od początku wsparcia kogeneracji.
Spadek cen jest tym bardziej nieunikniony, że posiadane certyfikaty można wykorzystać jeszcze tylko przez trzy tygodnie, realizując do końca marca obowiązek udziału "żółtej" energii w 2012 roku. Po tej dacie system wsparcia kogeneracji przestanie obowiązywać, ponieważ rząd nie przyjął na czas odpowiedniej ustawy przedłużającej i korygującej system, co planował od dłuższego czasu.

Ustawa przewidująca przedłużenie wsparcia (nowelizacja kogeneracyjna) nadal czeka na wysłanie do Komisji Europejskiej, która musi pozwolić na pomoc publiczną dla producentów energii w kogeneracji. Tymczasem Bruksela już odesłała do poprawki pierwsze, robocze dokumenty, które otrzymała od polskiego rządu.


Źródło: www.cire.pl 
 

Wiceminister Gawłowski: mamy ogromne niezagospodarowane rezerwy w OZE

piątek, 08 marca 2013 10:05

Wciąż istnieją ogromne niezagospodarowane rezerwy odnawialnych źródeł energii ocenia Wiceminister Środowiska Stanisław Gawłowski . W jego ocenie ogromne rezerwy mamy choćby w zasobach biomasy pochodzenia rolniczego, czy biogazu.
- Musimy pamiętać, że nasza energetyka wciąż jest oparta na węglu i prowadząc dyskusję na forum międzynarodowym o polityce klimatycznej to nie mamy wyboru musimy myśleć o dywersyfikowaniu źródeł wytwarzania energii. Szukania innych rozwiązań. – podkreślił Gawłowski.

W tej sytuacji w ocenie Gawłowskiego, absolutnym polem działania musi być wykorzystywanie odnawialnych źródeł energii, a biorąc to pod uwagę i rezerwy jakie istnieją trzeba skoncentrować się na biomasie pochodzenie rolniczego.
Jednocześnie wiceminister podkreśla, że resort środowiska ma bardzo krytyczny stosunek do wykorzystywania biomasy pochodzenia leśnego i tzw. współspalania.
- W naszej ocenie nie jest to dobry pomysł. Ale przyglądamy się i popieramy każdą inicjatywę ograniczające emisje CO2 i zmniejszającą wykorzystywanie surowców kopalnych. – dodał wiceminister.


Źródło: www.cire.pl
 

Czerwone certyfikaty poniżej 2 zł/MWh. Co dalej?

piątek, 08 marca 2013 10:00

W czwartek za czerwone certyfikaty, wspierające wytwarzanie energii w kogeneracji, płacono najtaniej w historii ich notowań. Świadectwa sprzedawano nawet po 1,77 zł/MWh. Przyczyną jest ich nadpodaż, wygasanie systemu wsparcia i plany rządu.
Podczas wczorajszej sesji Towarowej Giełdy Energii tzw. czerwone certyfikaty sprzedawano od 1,77 do 2,15 zł za megawatogodzinę. Ostatecznie ich indeks (PMEC) po raz pierwszy spadł poniżej 2 zł i zatrzymał się na poziomie 1,95 zł/MWh. Obroty, w wysokości 50 GWh, nieznacznie przekraczały średnią. Ich łączna wartość wyniosła niespełna 95 tys. zł.

W tym czasie na rynku pozasesyjnym (w kontraktach dwustronnych) ceny wahały się od 1,90 zł/MWh, aż do 28,13 zł/MWh (najdrożej w tym roku). Natomiast obrót był ponad dziesięciokrotnie większy, niż na sesji i przekroczył 583 GWh.

Giełdowa cena czerwonych certyfikatów utrzymywała się dotychczas na poziomie nieznacznie powyżej 2 zł/MWh od listopada 2012 roku. Wyjątkiem był znaczny wzrost notowań, przy dużych obrotach, w połowie lutego. Wówczas spekulacyjne podbicie ceny certyfikatów z poziomu ok. 2,80 zł do ponad 5,10 zł (ponad 80 proc.) zajęło tylko cztery sesje. Jeszcze szybszy był ponowny spadek cen przy znacznie mniejszych obrotach.

Nadpodaż mimo niedoboru

Przyczyną niskich notowań certyfikatów, które znacznie poniżej opłaty zastępczej (ponad 29 zł/MWh) utrzymują się już od połowy 2011 roku, jest ich "górka" na rynku. Na koniec stycznia wolumen wystawionych, a nieumorzonych certyfikatów przekraczał 24,6 TWh, wobec rocznego zapotrzebowania w wysokości ok. 30 TWh (23,2 proc. zużywanej przez odbiorców energii). Od początku istnienia systemu nie umorzono co czwartego certyfikatu.

Więcej na:


Źródło: www.cire.pl

 

Valtra stawia na ekologię

piątek, 08 marca 2013 09:49

Firma Valtra wprowadza na rynek innowacyjny ciągnik, którego silnik będzie napędzany m.in. biogazem. Czy tym samym wyznaczy nowy, ekologiczny  trend w rolnictwie?
 

Strona 17 z 183

«pierwszapoprzednia11121314151617181920następnaostatnia»