Newsletter 



 
 
 

Aktualności

2,51 mln zł z RPO WIM na budowę biogazowni

czwartek, 24 lipca 2014 13:09

W Olsztyńskim Oddziale Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) podpisano umowę o dofinansowanie budowy ciepłowni na biomasę oraz linii do przetwarzania pofermentu obok biogazowni rolniczej w Boleszynie.

Istniejąca od 2012 roku biogazownia o mocy 1 MW zlokalizowana w Boleszynie powstała przy pozyskaniu przez spółkę Biogal pomocy z funduszy unijnych. Instalacja wytwarza energię przetwarzając odpady oraz kiszonkę kukurydzianą. Uzyskana dotacja na budowę obiektu wyniosła 11,3 mln zł i stanowiła niespełna 52% wartości całej inwestycji. Spółka Biogal zdecydowała zrealizować kolejne przedsięwzięcia przy pomocy dofinansowań, tym razem z Regionalnego Programu Operacyjnego Warmia i Mazury (RPO WiM). Otrzymane środki z RPO WiM pozwoliły wybudować w Boleszynie trzeci, zasilany biogazem kogenerator gazowy o mocy 800kW. Realizacja w/w inwestycji jest wynikiem zwiększenia mocy biogazowni do 1,8 MW. Wspomniane wcześniej inwestycje nie są ostatnimi i w realizacji jest już następny projekt, który będzie dofinansowany ze środków pochodzących z WFOŚiGW oddziału olsztyńskiego. Projekt dotyczy budowy ciepłowni na biomasę oraz linii do przetwarzania pofermentu. Według wyliczeń ekspertów roczny czas produkcji energii cieplnej będzie wynosił 6,5 tys. godzin, co pozwoli pokryć całkowite zapotrzebowanie na ogrzanie wszystkich budynków zlokalizowanych w Boleszynie oraz miejskiego basenu. Szacuje się, że koszt przedsięwzięcia wyniesie prawie 6,19 mln zł., z czego 2,51 mln zł. pokryje dotacja. Planuje się, że zakończenie inwestycji nastąpi pod koniec 2015 roku. 
Co więcej, inwestor planuje wybudować farmę fotowoltaiczną o mocy 980kW, której roczna produkcja energii elektrycznej wynosić będzie 1200 MWh. Instalacja powstanie w miejscowości Mroczno, a cała wytworzona przez zakład energia sprzedawana będzie do sieci. Planuje się, że elektrownia słoneczna oddana zostanie do użytku już w grudniu br. Koszt inwestycji to ponad 5,22 miliony zł., z czego prawie 2,12 milionów zł. pochodzić będzie ze środków RPO WiM.

 

Źródło:  www.oze.pl

 

Ustawa o OZE trafiła do Sejmu!

środa, 16 lipca 2014 15:03

We wtorek rano projekt ustawy o odnawialnych źródłach energii, po blisko czterech latach prac rządowych, został w końcu skierowany do Sejmu – dowiedział się Obserwator Legislacji Energetycznej portalu WysokieNapiecie.pl.

 

Chociaż projekt został formalnie przyjęty przez Radę Ministrów 8 kwietnia, to jeszcze dwa miesiące później wprowadzane były w nim zmiany, dzięki którym przepisy nie będą musiały być (zdaniem rządu i UOKiK) notyfikowane Komisji Europejskiej jako pomoc publiczna.

Przeciwnego zdania jest jednak m.in. Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju. Ostatecznie rząd zaakceptował projekt 11 czerwca i przekazał Rządowemu Centrum Legislacji, który potrzebował blisko miesiąca, aby skierować go do Sejmu.

W końcu 8 lipca trafił do parlamentu. Kluczowe zmiany, które zostały zaproponowane już po przyjęciu ustawy przez rząd, to rezygnacja z notyfikacji systemu aukcji OZE i zielonych certyfikatów Komisji Europejskiej. To efekt opinii, jaką wydał w tej sprawie UOKiK I dostosowania się do niej Ministerstwa Gospodarki.

 

Źródło: biogazownierolnicze.pl

 

Na terenie kilku gmin powstanie kompleks biogazowni

poniedziałek, 30 czerwca 2014 18:00

Pierwsza w Polsce spółdzielnia energetyczna „Spółdzielnia Nasza Energia” powstała z inicjatywy firmy Bio Power w powiecie zamojskim. Na terenie kilku gmin powstanie kompleks elektrowni biogazowych. Inwestycja pochłonie 150 mln zł.

Elektrownie będą zlokalizowane na terenie czterech gmin partnerskich: Sitno, Komarów-Osada, Skierbieszów i Łabunie. W każdej z nich zostanie wybudowany tzw. węzeł energetyczny, składający się z trzech biogazowni. Obiekty będą wzajemnie rezerwowały swoją moc.
Celem spółdzielni jest zapewnienie energii elektrycznej gospodarstwom domowym oraz budynkom użyteczności publicznej. Dostarczana w ten sposób energia będzie o 20 proc. tańsza od tej, pobieranej z krajowego systemu elektroenergetycznego. Będzie to możliwe dzięki własnym liniom energetycznym niskiego napięcia.
Środki zainwestowane w spółdzielnię to koszt rzędu 150 mln zł, z czego minimum 30 mln pochodzić będzie z własnych zasobów – m.in. z funduszu udziałowego, zasobowego, z przychodów działalności gospodarczej. Pozostałe środki pochodzą z dotacji i kredytów komercyjnych.

źródło: rynekinfrastruktury.pl

 

UPEBI: rozwój rynku biogazowni rolniczych głównie dzięki unijnym dotacjom

piątek, 23 maja 2014 11:56

1 maja obchodziliśmy 10-tą rocznicę wejścia Polski do Wspólnoty Europejskiej. Nasze członkostwo w UE wywarło olbrzymi wpływ na gospodarkę, dając impuls do rozwoju rynku odnawialnych źródeł energii oraz stwarzając szansę wykorzystania potencjału biogazu w naszym kraju - informuje Unia Producentów i Pracodawców Przemysłu Biogazowego.

Bilans kosztów i korzyści społeczno-gospodarczych członkostwa Polski w UE jest przedmiotem analiz prowadzonych od początku akcesji. W wymiarze symbolicznym rozszerzenie Wspólnoty zakończyło ostatecznie erę podziałów po II wojnie światowej. W sferze politycznej akcesja przyczyniła się do poszerzenia obszaru bezpieczeństwa, pokoju i stabilności. W aspekcie międzynarodowym przyjęcie nowych państw wzmocniło pozycję Wspólnoty w zglobalizowanym świecie. W sferze społeczno-ekonomicznej zwraca uwagę pozytywny wpływ rozszerzenia na gospodarki państw członkowskich.

Nasze członkostwo we Wspólnocie okazało się wielką szansą dla rozwoju rynku odnawialnych źródeł energii, rynku praktycznie nie istniejącego w Polsce przed 2004 rokiem. Wraz z naszą akcesją do UE pojawiła się nadzieja na biogazowy boom obserwowany w takich krajach jak Niemcy, Dania, Szwecja czy Austria.

U podstaw tak dużego rozwoju branży biogazowej w wielu krajach członkowskich Unii Europejskiej leżały priorytety energetycznej, ekologicznej i regionalnej polityki Wspólnoty przekładające się na przyjęte dyrektywy oraz zachętę w postaci dotacji na realizację projektów mających na celu wykorzystanie ogromnego potencjału biogazu. Duże znaczenie miały również wprowadzone wewnętrzne systemy wsparcia, które stanowiły dla inwestorów impuls do podejmowania inicjatyw biogazowych.

Kraje wchodzące w skład Unii Europejskiej uznały, że dobrym sposobem na większe uniezależnienie się od importu ropy, gazu, uranu czy węgla, na większą samowystarczalność energetyczną, jest dla nich wykorzystanie odnawialnych źródeł energii: siły wiatru, wody, słońca, biomasy oraz biogazu. Postanowiły walczyć z ociepleniem klimatu, w czym wykorzystanie energetyki odnawialnej bardzo pomaga. Pakiet klimatyczno-energetyczny przyjęty przez UE w 2007 roku stawiał przed członkami Wspólnoty ambitne cele dotyczące redukcji emisji gazów cieplarnianych, zwiększenia udziału energii ze źródeł odnawialnych w zużyciu energii końcowej oraz zwiększenia udziału biopaliw w zużyciu paliw pędnych.

Niestety polityka klimatyczna jest bardzo kosztowana, szczególnie dla takich krajów jak Polska, której energetyka w znacznej mierze opiera się na węglu. Z tego względu zmiany zachodzące w naszym kraju w obszarze odnawialnych źródeł energii przebiegają bardzo powoli i przy dużym oporze środowisk korzystających ze status quo.

Gdyby nie zobowiązania wobec Wspólnoty, Polska nie wyznaczyłaby sobie celu polegającego na  osiągnięciu w 2020 roku 15% udziału energii z odnawialnych źródeł w zużyciu energii finalnej brutto, w tym 10% udziału energii odnawialnej zużywanej w transporcie. Nie doszłoby również do przyjęcia Krajowego Planu Działania w zakresie energii ze źródeł odnawialnych, zakładającego wybudowanie w Polsce średnio 200 instalacji biogazowych rocznie.

Dziś te plany leżą w gruzach: mamy aktualnie 48 biogazowni rolniczych (dane z początku kwietnia br.). Co gorsza, wiele z nich ma problemy z rentownością. Są też przykłady wybudowanych, przy udziale państwowych bądź unijnych dotacji, biogazowni rolniczych, które nie są uruchamiane, bo byłyby deficytowe.

Główną przyczyną takiego stanu rzeczy jest brak wprowadzenia w naszym kraju kompleksowego systemu wsparcia dla OZE. Powstająca od trzech lat w wielkich bólach ustawa o odnawialnych źródłach energii miała uzdrowić sytuację, sprawić, że inwestycje w OZE (w tym w biogazownie) będą u nas opłacalnym biznesem. Projekt ustawy o OZE został niedawno przyjęty przez rząd, niestety nie spełnia on oczekiwań branży biogazowej. Dopóki jednak prace nad ustawą trwają, trudno przewidzieć, jaka przyszłość czeka biogazownie w naszym kraju.

Tymczasem z powodu braku pełnego wdrożenia przez Polskę dyrektywy unijnej 2009/28/WE w sprawie promowania stosowania energii ze źródeł odnawialnych przeciwko Polsce do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości trafiła skarga obciążona wymogiem 133 tysięcy euro kary dziennie. Postępowanie sądowe to ostateczność, na którą decydują się przedstawiciele Wspólnoty w celu zwiększenia presji na członka by ostatecznie doprowadzić do wdrożenia unijnych przepisów.

Pomimo braku kompleksowego systemu wsparcia, wiele biogazowni powstało i wielu inwestorów nadal jest zainteresowanych branżą biogazową. W rok po naszej akcesji do UE wybudowano w Polsce pierwszą biogazownię rolniczą, a w ciągu ostatnich trzech lat liczba biogazowni rolniczych w Polsce wzrosła pięciokrotnie.  Zadeklarowana, łączna moc biogazowni rolniczych z poziomu 9,014 MWel w lutym 2011 roku wzrosła do poziomu 55,777 MWel w kwietniu 2014 roku.

Istotną rolę w kształtowaniu rynku biogazowego w Polsce pełniły dotacje unijne  do inwestycji w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko, w ramach szczegółowych działań 9.4 (wsparcie dla biogazowni nastawionych na produkcję głównie energii elektrycznej) oraz 9.1 (wsparcie dla biogazowni w ramach promocji wysokosprawnej kogeneracji).

Rozwój rynku biogazowego w naszym kraju byłby jeszcze większy, gdyby polski system wsparcia przypominał rozwiązania wprowadzone w wiodących w tym obszarze państwach UE. Wydaje się, że u rządzących naszym krajem zabrakło zrozumienia tego, co leżało u podstaw polityki Wspólnoty w zakresie OZE. W rachunku ekonomicznym oprócz kosztów inwestycyjnych należy brać pod uwagę pozytywne skutki ekonomiczne, społeczne i ekologiczne wynikające ze wspierania OZE, w tym biogazowni. Nowe inwestycje oraz związana z nimi produkcja urządzeń przemysłowych i usługi umożliwiają rozwój gospodarki, aktywizację zawodową i tworzenie nowych miejsc pracy, zwłaszcza na obszarach wiejskich i odizolowanych. Budowa nowych, rozproszonych instalacji OZE wymaga wzmocnień w infrastrukturze, co również pobudza przedsiębiorczość. Ponadto, wzrost udziału energii z OZE wpływa na zmniejszenie wykorzystania kopalnych źródeł energii, a tym samym poprzez racjonalne wykorzystanie zasobów naturalnych powoduje oszczędność paliw i energii.

Trzeba zrozumieć, że biogazownie są potrzebne polskiej wsi i polskiej gospodarce. Polska należy do tych państw w UE, które mają największy biogazowy potencjał. Możemy znaleźć się w ścisłej unijnej czołówce producentów biogazu. Gdybyśmy wykorzystali ten potencjał, zmniejszylibyśmy znacząco zależność naszego kraju od importu gazu i ropy.  Produkcja biogazu to przyszłość nie tylko polskiej energetyki, ale także możliwość rozwoju dla rolników, którzy mogą czerpać wymierne korzyści ze sprzedaży biogazu i jednocześnie nie mają problemów z zagospodarowaniem odpadów organicznych ze swoich gospodarstw, co stanowi najtańszą i optymalną dla środowiska metodę ich utylizacji.

Unia Producentów i Pracodawców Przemysłu Biogazowego
Źródło: gramwzielone.pl
 

Spór o biomasę może opóźnić wejście ustawy o OZE

środa, 21 maja 2014 11:59

Koalicja PO-PSL nie może dojść do konsensusu w kwestii biomasy. Jest to jedna z przyczyn, które mogą doprowadzić do opóźnienia wejścia w życie ustawy o odnawialnych źródłach energii.

Informacji o sporze nad importem biomasy w radiowej Trójce udzielił Jarosław Kalinowski, Szef Rady Naczelnej PSL. Zgodnie z wypowiedziami Kalinowskiego koalicja nie chce, aby biomasa była wytwarzana na terenie kraju. Eurodeputowany zaznacza, że obecnie większość energii powstającej przez współspalanie węgla i biomasy jest generowane przy udziale biomasy importowanej do Polski. 
Kalinowski wskazuje, że za tego typu pomysłami dotyczącymi importowania biomasy odpowiedzialna jest Platforma Obywatelski oraz premier Donald Tusk. Jego zdaniem produkcja biomasy w kraju wiąże się ze zbyt dużymi nakładami finansowymi, natomiast zdaniem Ludowców działanie te uniemożliwiają powstawanie nowych miejsc pracy w Polsce i ograniczają rozwój biomasowej gałęzi przemysłu.

Kwestia ta jest jednym z kilku powodów przez które prace nad ustawą o OZE trwają już od ok. 3 lat.

Źródło: www.odnawialnezrodlaenergii.pl

 

Wyniki notowanego na NewConnect dewelopera biogazowni rolniczych

wtorek, 20 maja 2014 00:00

Esperotia Energy Investments S.A., Spółka notowana na rynku NewConnect od lipca 2012 r., działająca w branży Odnawialnych Źródeł Energii, przedstawiła wyniki finansowe za 1 kw. 2014 r. Spółka znacząco obniżyła w tym okresie stratę netto i dokonała nabycia biogazowni rolniczej w Świdwinie.

Strata netto na poziomie jednostkowym wyniosła 131 tys. zł wobec 266 tys. zł straty w 1 kw. 2013 r. Natomiast na poziomie skonsolidowanym Esperotia zakończyła miniony kwartał ujemnym wynikiem sięgającym 131 tys. zł. Analogiczny okres ub. roku przyniósł Grupie Kapitałowej stratę netto w wysokości 379 tys. zł.

Esperotia Energy Investments S.A. tworzy Grupę Kapitałową, w skład której wchodzą spółki celowe przeznaczone do realizacji projektów biogazowni rolniczych, zarówno w Polsce jak i w Bułgarii. Ostatnie miesiące były dla Spółki okresem wytężonej pracy związanej z poszukiwaniem finansowania dłużnego niezbędnego do realizowania kolejnych projektów inwestycyjnych.


 

Strona 10 z 183

«pierwszapoprzednia12345678910następnaostatnia»